wtorek, 17 października 2017

Zaproszenie na manifestację

Szanowni Państwo

Zapraszam na organizowaną przeze mnie manifestację
w dniu 23 października (poniedziałek) o godz. 18-tej
przed budynkiem Ambasady Węgier
na rogu al. Ujazdowskich i Szopena w Warszawie.

Manifestacja ma wyrazić naszą pamięć o
wspaniałym Powstaniu Węgierskim 1956 r.
a zarazem wyrazić poparcie dla reform, rządu Orbana.

Serdecznie pozdrawiam Jerzy Robert Nowak

sobota, 14 października 2017

Skandal! „Rzeczpospolita” wychwala jako „wspaniałego człowieka” zajadłego wroga Polski i Polaków

Najnowszy numer niegdyś świetnego dodatku tej gazety „Plus-Minus” (nr z 14-15 października 2017 r.) splamił się skrajnym publicystycznym wybrykiem -entuzjastycznym peanem Ireny Lasoty na rzecz obrzydliwego litewskiego polakożercy Vytautasa Landsbergisa. I. Lasota napisała o nim w tekście „Sto lat, prezydencie Lansbergis”, m.in.:„W najbliższą środę, 18 października, prof. Vytautas Landsbergis kończy 85 lat. Postawa Litwinów z Landsbergisem na czele była dla wielu innych republik ZSRS przykładem i natchnieniem. W najbliższą środę, 18 października, prof. Vytautas Landsbergis kończy 85 lat. Chociaż nazywamy go prezydentem - technicznie był głową państwa litewskiego od 1990 do 1992 r. - to gdyby nie litewska skromność i brak patosu, miałby prawo nosić, tak jak Kemal Atatürk, imię ojca wyzwolonej z rosyjskiej niewoli Litwy. (...)Postawa Litwinów z Landsbergisem na czele była dla wielu innych republik ZSRS przykładem i natchnieniem.(...) Ktoś, kto nie zna dobrze profesora, może widzieć go tylko jako surowego Savonarolę antykomunizmu. Ja robiłam mu zdjęcie, gdy tańczył na stadionie w Wilnie w rocznicę bitwy pod Grunwaldem, widziałam, gdy ciepło rozmawiał z papieżem Janem Pawłem II. Jedno z najmilszych wspomnień mam z 2008 r., gdy czekaliśmy na niego – w towarzystwie ponad 20 wspaniałych naszych przyjaciół z postsowieckiego świata – w restauracji Buffo w Warszawie. Profesor wracał z Lublina, gdzie zaprosiła go młodzież skupiona wokół księdza Mietka Puzewicza, i miał nam po kolacji powiedzieć kilka słów, na które bardzo czekaliśmy (...) Sto lat Panie Profesorze, Panie Prezydencie, wspaniały człowieku. (Podkr.,-JRN)
 
Wbrew bzdurom Lasoty V. Landsbergis nie jest wcale „wspaniałym człowiekiem”, lecz niebywale zajadłym litewskim polakożercą, który mocno zaszkodził Polakom na Litwie i który wciąż zatruwał stosunki między Polską a Litwą. Trudno przypuścić, że Irena Lasota, wybitna intelektualistka i erudytka, nic o tym nie wiedziała i tylko z ignorancji mąciła w głowach czytelniczkom i czytelnikom „Rzeczpospolitej”. Pod skandalicznym bezmyślnym tekstem I. Lasoty ukazały się natychmiast dwa jakże ostre i zarazem jakże trafne komentarze:

Polakozerca dobry wykładowca teorii marksizmu_-leninizmu na uczelni

Każda osoba obeznana w stosunkach polsko-litewskich wie, że Landsbergis jest wyjątkowo zażartym wrogiem Polaków w Wilnie i na Wileńszczyźnie. Peany z polskiej strony pod jego adresem to więcej niż nieporozumienie, to głupota.
Marian Kałuski, Australia. (Przypomnę, że M. Kałuski jest niezwykle zasłużonym popularyzatorem polskości w świecie, autorem paru dziesięciu cennych książek)
Wychwalany tak lekkomyślnie w „Plus-Minus”„wspaniały”Landsbergis jest najbardziej fanatycznym i zarazem najbardziej wpływowym litewskim polakożercą. Już w 1989 r. „wyróżnił się” wywiadem w „Tygodniku Powszechnym” , w którym w głupawy sposób oskarżył Polaków o antylitewski nacjonalizm za nasz kult Matki Boskiej Ostrobramskiej. W następnych latach, choć hołubiony przez B. Geremka i A. Michnika przy każdej okazji uderzał w Polskę i Związek Polaków na Litwie z pozycji skrajnie szowinistycznych. Pomimo tego naiwni Polacy co pewien czas z niezrozumiałych powodów chwali tego antypolskiego drania (m.in. w „Gazecie Polskiej” z 2011 r. i ostatnio we wspomnianym tekście I. Lasoty w „Plus-Minus”). Warto więc tym mocniej przypomnieć następujące teksty, które obnażały antypolskie oblicze Landsbergisa:
W lewicowym „Przeglądzie” z 13 marca 2011 r. pisano: „Wystarczy powiedzieć parę miłych bzdetów o Lechu Kaczyńskim, by zaistnieć na łamach „Gazety Polskiej”. Zna tę metodę Vytautas Landsbergis, były prezydent Litwy. Od 20 lat ćwiczy ją ten chytrusek na polskich mediach. Zmienia tylko nazwiska polskich polityków, którzy przez moment są tymi „dobrymi”. Całkiem co innego mówi, a zwłaszcza robi, u siebie. Zaciekły wróg uznania prawa polskiej mniejszości do naszej pisowni nazw i nazwisk. I zwolennik takiego manipulowania przepisami, by Polacy z Wilna i okolic nie mogli odzyskać własnych majątków. Landsbergis tyle lat zwodził Polaków, że nawet najmniej rozgarnięty człowiek powinien to dostrzec. A skoro nie ma na jego gierki żadnej reakcji, to napuszcza nas na siebie jak dzieci. Bezczelny polityk potrafił powiedzieć Marcie Kochanowskiej, „żeby uważała na siebie, bo są wypadki samochodowe”. Zrobiła się z tego afera na spotkaniu rodzin ofiar z Tuskiem. Niestety, dla „Gazety Polskiej” Landsbergis jest dobry tylko dlatego, że przywala polskiemu rządowi. Ale nawet gdyby głupota potrafiła fruwać, to i tak z Landsbergisa nie da się zrobić polityka o czystych intencjach.”/
19 sierpnia 2011 r. w internecie opublikowano niezwykle ostry atak na Landsbergisa, stwierdzając m.in.: „ W uznaniu zasług dla umacniania naszych wzajemnych stosunków, Rzeczpospolita, za kadencji A. Kwaśniewskiego odznaczyła go  Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej(1999).
Na przykładzie V. Landsbergisa, już wtedy mogliśmy powiedzieć, że to była decyzja pochopna, a z dzisiejszej perspektywy, że to była wielka pomyłka. Trudno uwierzyć, aby polskim dyplomatom, politykom, nie było wiadome, to, co było znane Polakom na Litwie oraz osobom w Polsce interesujących się litewskim życiem politycznym. V. Landsbergis właściwie niezmiennie słowem i czynem, pracował na rzecz marginalizacji znaczenia polskiej mniejszości narodowej na Wileńszczyźnie. Kolejne organizacje: Sajudis, LDDP, Związek Konserwatystów, na których czele stał, w swoich dokumentach programowych, w bieżącej polityce na plan pierwszy wysuwały i wspierały te działania władzy litewskiej, które były wymierzone przeciwko Polakom na Litwie. Wymieńmy chociaż kilka z nich. Na płaszczyźnie historycznej było to oczernianie Armii Krajowej za rzekomą kolaborację z hitlerowcami, przyrównywanie Polaków do miana kolonizatorów i okupantów w Wileńszczyzny. Bieżąca walka z polskością sprowadzała się do rozwiązania polskich samorządów pod płaszczykiem współpracy z Sowietami, spowalnianie procesu zwrotu ziemi dla polskich właścicieli, przy jednoczesnym faworyzowaniu osób narodowości litewskiej. W dziedzinie oświaty konserwatyści pod wodzą Landsbergisa czynnie wspierali osłabianie znaczenia szkół polskich, m. in. poprzez zniesienie egzaminu maturalnego z języka polskiego, nie wydawanie podręczników w języku polskim, mniejsze nakłady finansowe na polską oświatę. Na polu administracyjnym głównym celem było zredukowanie siły politycznej. Służyły temu m. in. takie kreślenie granic okręgów wyborczych, aby jak najmniej Polaków dostało się do parlamentu Lista antypolskich, a czasami jawnie polakożerczych "osiągnięć" Landsbergisa, jest bardzo długa. Przypominamy o nich, gdyż układają się one w logiczną całość i są dowodami na to, że epitet, którym go określiliśmy w tytule, jest w pełni zasłużony. W 2007 roku na miesiąc przed wyborami samorządowymi zorganizował na „wzór sowiecki akcję antypolską na Wileńszczyźnie”proponując członkom swej partii konserwatywnej, by meldowali się czasowo i fikcyjnie wokół Wilna w rejonie wileńskim, dzięki czemu w wyborach Litwini mogą tam odnieść „historyczne zwycięstwo” nad Akcją Polaków na Litwie. Niecały rok temu podczas ostatnich wyborów samorządowych, Landsbergis wezwał Litwinów do meldowania się na Wileńszczyźnie, w celu odniesienia historycznego zwycięstwa nad Polakami! Jak Niemcy, podczas plebiscytu na Górnym Śląsku. Wspominamy o tym, gdyż V. Landsbergids sam w Polsce kreuje się i jest kreowany przez pożytecznych mediotów jako rzecznik polsko-litewskiego pojednania.”. ( Por. Salon 24. Blog Z ukosa Piotrus Pan.Vytautas Landsbergis - szkic do portretu człowieka podłego - blog ...https://www.salon24.pl/.../334399,vytautas-landsbergis-szkic-do-portretu-czlowieka-p...19 sie 2011). -Świetnie redagowane niezależne polonijne czasopismo w USA „Bibuła” pisało o ,kolejnych antypolskich wypowiedziach Landsbergisa w swym numerze z dnia 23 lutego 2013 r.:
Znany ze swojej antypolskiej retoryki litewski europoseł Vytautas Landsbergis znowu zaatakował litewskich Polaków.
Wileńszczyzna jest zacofanym krajem, w którym wciąż funkcjonuje władza sowiecka, a jej uosobieniem są rządy Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL) – powiedział Landsbergis podczas wileńskiej prezentacji książki „Nasz patriotyzm, ich szowinizm”. Autorem książki przedstawiającej wywiad-rzekę z litewskim politykiem jest polski dyplomata Mariusz Maszkiewicz.
Podczas prezentacji książki, która odbyła się w środę wieczorem w litewskim Centrum Studiów Europy Wschodniej w Wilnie, duchowy przywódca współrządzącej obecnie Litwą partii konserwatywnej nie przebierał w słowach, zjadliwie wytykając litewskim Polakom zacofanie polityczne.
Litwa odstąpiła ten kraj (Wileńszczyznę) władzy sowieckiej uosabianej przez Akcję Wyborczą Polaków na Litwie. Tam została urzeczywistniona władza radziecka, ludzie są kontrolowani; oni są rządzeni gospodarczo, są zależni od samorządów. Ci, którzy są niezależni i czują się inaczej nie boją się oddawać swoje dzieci do szkół litewskich. Tym zaś, którzy są uzależnieni mówi się: Chcesz mieć pracę? Więc do jakiego przedszkola chodzi twoje dziecko? Sami Polacy skarżą się, że ta władza ich terroryzuje, ale to jest radziecka władza – powiedział Landsbergis podczas prezentacji książki-wywiadu.
Podczas dyskusji Ladnsbergis przyznał, że w pewnych sprawach, szczególnie dotyczących zwrotu im znacjonalizowanej przez sowietów ziemi, litewscy Polacy są dyskryminowani. Oświadczył jednak, że winę za tę dyskryminację w również mierze ponosi również lokalna władza zdominowana przez AWPL. Zdaniem europosła, tzw. polskie samorządy wyhamowywały proces restytucji praw własności w obawie, że po odzyskaniu ziemi miejscowa polska ludność, natychmiast ją sprzeda.
A wtedy – nie daj Boże – kupi Litwin, więc lepiej przytrzymać, żeby sam człowiek jej nie miał, żeby tylko nie sprzedał Litwinowi – mówił polityk.
Tymczasem Polacy uważają, że podstawą do okradania ich z ojcowizny stała się ustawa umożliwiająca przeniesienie nieruchomości w dowolne miejsce w kraju. Korzystając z tej możliwości Litwini zaczęli masowo przenosić swoją ziemię z różnych zakątków Litwy na Wileńszczyznę, na ziemie wcześniej należące do miejscowych Polaków. Z tej możliwości skorzystał również sam Landsbergis, którego rodzina przeniosła swoją przedwojenną ziemię z okolic Kowna pod Wilno. Warto podkreślić, że tę poprawkę do ustawy ziemskiej, pod koniec 90. lat ubiegłego stulecia zainicjował Andrius Kubilius, obecny premier i prezes partii konserwatywnej Związku Ojczyzny-Chrześcijańscy Demokracji Litwy.
Vytautas Landsbergis przyznał jednak, że litewscy Polacy rzeczywiście byli pokrzywdzeni w sprawie zwrotu ziemi, ale – jak zauważył – były ku temu też „obiektywne przyczyny”.
Rzeczywiście, w pewnych sytuacjach Polacy naprawdę zostali pokrzywdzeni i nawet teraz to nie zostało naprawione – to zwrot ziemi w rejonie wileńskim. Stało się to problemem również dlatego, że oni nie mieli dokumentów oraz ze względu na wsie sznurowe. Tu przecież zacofany kraj! Na Litwie reforma rolna został przeprowadzona i wszystko jasne, tu zaś pozostały dwory i średniowieczne wsie. Co więcej, w Warszawie podczas wojny spłonęły archiwa państwowe, więc jeśli one (dokumenty) były w Warszawie, to też spłonęły – mówił Landsbergis.
To kolejny atak Landsbergisa na polską mniejszość narodową na Litwie i AWPL w ostatnich latach. Wcześniej zasłynął między innymi swoją odezwą do członków partii konserwatywnej przed wyborami samorządowymi 2007 roku. Polityk te nawoływał wtedy do „odniesienia historycznego zwycięstwa nad Polakami” i apelował do członków partii, żeby przed wyborami masowo deklarowali miejsce zamieszkanie na Wileńszczyźnie i głosowali na partie litewskie.
Podczas prezentacji książki Vytautas Landsbergis sugerował, że AWPL „kupuje głosy wyborców na dwa sposoby”.
W pierwszym przypadku wmawia mieszkańcom, że są oni krzywdzeni, a wtedy jawi się ich obrońcą. W końcu, pomagają różne zastraszania, manipulacje podczas wyborów oraz podobne działania – sugerował europoseł podczas wileńskiej prezentacji swojej książki-wywiadu.
Polska prezentacja książki z udziałem Vytautasa Landsbergisa i ambasador Litwy w Polsce Lorety Zakarevičiene miała miejsce 18 listopada na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Źródło: Infopol.lt
Za: Kresy.pl (23 lutego 2012) -- (Org. tytuł: « Kolejne antypolskie wypowiedzi Landsbergisa»)
Przypomnijmy tu, że prowokacyjny antypolski apel Landsbergisa,, zachęcający, aby Litwini wymeldowywali się z Wilna i meldowali w swych podwileńskich daczach, aby obalić rządy Polaków na Wileńszczyźnie całkowicie spełzł na niczym. Oburzeni apelem Polacy poszli tym gromadniej do urn na Wileńszczyźnie i odnieśli jeszcze większe niż kiedykolwiek zwycięstwo wyborcze.
Warto przypomnieć również internetowy tekst: Litwa: posłanka AWPL oskarża Landsbergisa
Posłanka Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL) Wanda Krawczonok oskarża europosła, jednego z liderów litewskich konserwatystów Vytautasa Landsbergisa o demonstrowanie pogardy wobec Polaków oraz podżeganie do waśni narodowościowych.
O skierowaniu przez Krawczonok w tej sprawie wniosku do prokuratury poinformował w poniedziałek portal awpl.lt.

Wnioskuję o wszczęcie postępowania przygotowawczego z tytułu czynu przestępczego popełnionego przez V. Landsbergisa o podłożu nacjonalistycznym, stanowiącym akt dyskryminacji, pogardę wobec Polaków oraz akt podżegania do waśni narodowościowych – czytamy we wniosku skierowanym w ubiegłym tygodniu do Prokuratury Generalnej.

Chodzi o publiczne wystąpienie Vytautasa Landsbergisa z 16 lutego, podczas obchodów 95. rocznicy Odrodzenia Państwa Litewskiego, w którym europoseł odniósł się do zamiarów zamknięcia trzech małych szkół litewskich w Polsce. – Jeszcze pięć lat i będziemy świętowali stulecie (Odrodzenia Państwa Litewskiego – red.). Co osiągniemy do tego czasu? Być może pochwalimy się tym, że tuż obok, za wewnętrzną europejską granicą, zostanie zamknięta ostatnia litewska szkoła w Sejnach? Rozumiemy, że sąsiedni kraj nie jest bogaty, pełnosprawny, ale być może nasz rząd znajdzie kilka milionów, aby pomóc Polsce i naszym rodakom – powiedział Landsbergis.

Według Krawczonok celem tego „pogardliwego oświadczenia” było „wzbudzenie niezadowolenia z powodu sytuacji Litwinów w Polsce” i „wręcz wpojenie negatywnego nastawienia wobec działających na Litwie szkół z polskim językiem nauczania”. Posłanka uważa, że prezentowane myśli najpewniej „prowokowały do konfliktów pomiędzy narodami” i „podżegały do waśni narodowościowych między Litwinami i polską mniejszością na Litwie”. 

Władze gminy Puńsk w tym roku chcą zlikwidować trzy wiejskie szkoły z litewskim językiem nauczania, do których chodzi łącznie 46 uczniów. „Vytautas Landsbergis doskonale wie, że los szkół znajdujących się w gminie Puńsk rozstrzygają nie władze centralne RP, tylko wójt (Litwin) Vytautas Liszkauskas (Witold Liszkowski) oraz Rada Gminy Puńsk, w której 13 spośród 15 radnych są osobami narodowości litewskiej” – czytamy we wniosku skierowanym do Prokuratury Generalnej Litwy.
Landsbergis, szczególnie mocno wychwalany u nas przez „Gazetę Wyborcza” nie jest wcale tak lubiany na Liwie jak nam wmawiają niektórzy łącznie z Irena Lasotą Dowodem tego był fakt, że w listopadzie 2015 r. litewski Sejm odrzucił większością głosów propozycje przyznania mu Nagrody Wolności. Z tej okazji w „Wiadomościach Onet” z 24 lipca 2017 pisano o Landsbergisie m.,in.,; „Landsbergis jest na Litwie jednym z najbardziej kontrowersyjnych polityków. Przewodnicząca Komisji ds. Nagrody Wolności posłanka Irena Diegutiene, prezentując w Sejmie kandydaturę Landsbergisa wskazała, że "jedni go kochają inni – nienawidzą".- To człowiek, który nie jednoczy, a dziali naród - powiedział o Landsbergisie podczas dyskusji w Sejmie poseł Linas Balsys.83-letniemu Landsbergisowi, jednemu z najbardziej znanych litewskich polityków na świecie, który przyczynił się do upadku Związku Radzieckiego i zmiany mapy Europy oraz byłemu europosłowi zarzuca się arogancję, nietolerowanie sprzeciwu, brak szacunku wobec zwykłych ludzi. (...) Landsbergis nie jest lubiany też wśród społeczności polskiej na Litwie. Jest uważany za polakofoba. Należy do grona litewskich polityków, w których działalności widać obawę, a nawet strach przed dominacją Polski i polskości. Jest on przeciwnikiem pisowni polskich nazwisk w oryginale w litewskich dokumentach, a także zdecydowanym przeciwnikiem używania na Wileńszczyźnie, obok nazw litewskich, polskich nazw ulic i miejscowości. Kategorycznie występuje przeciwko Karcie Polaka. W 1997 roku to on był inicjatorem poprawki do ustawy o zwrocie ziemi, która utrudniła proces zwrotu ziemi na Wileńszczyźnie”. (Podkr.-JRN)(Por.http://wiadomosci.onet.pl/swiat/litewski-sejm-vytautas-landsbergis-nie-otrzyma-nagrody-wolnosci/).
9 maja 2017 r. Landsbergis gwałtownie zaatakował dwie reprezentantki Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin Ritę Tamašunienė i Renatę Cytacką. ego oburzenie wywołały wypowiedzi polskich działaczek podczas Forum Polonijnego w Toruniu na temat dyskryminacyjnych poczynań władz Litwy wobec polskiej mniejszości narodowej. Posłanki powiedziały smutną prawdę..
Nie mogę zrozumieć - jak długo w Polsce będzie się fetować zajadłych antypolskich drani typu Landsbergisa w czasie, gdy równocześnie wciąż przemilcza się zasługi takich przyjaciół Polski jak wspaniały Ukrainiec Wiktor Poliszczuk czy litewski niepodległościowiec, przewodniczący Ligi Wolności Litwy - polonofil Anastas Terleckas. (Por. o nim J.R.Nowak : „Zagrożenia dla Polski i polskości”,Warszawa 1998 ,t.II,ss. 175-176) O ile wiem, to o naszym przyjacielu z Litwy Terleckasie w ostatnich kilkunastu latach nikt poza mną nie pisał, podczas gdy wychwala się antypolskich szowinistycznych łobuzów takich jak Landsbergis. Kiedy wreszcie Polacy się obudzą?

Na koniec podstawowe pytanie jak długo nasi publicyści będą robić wodę z mózgu polskim czytelnikom wychwalając pod niebiosa najgorszych polakożerców typu Landsbergisa?. W przypadku .p. Ireny Lasoty jestem tym bardziej zaskoczonym i oburzony jej tekstem, że sam w wydanym rok temu pierwszym tomie moich pamiętników „Wichry życia” (Warszawa 2016, ss. 212-214) wychwalałem „świetną publicystkę” Irenę Lasotę za jej odwagę w zerwaniu z michnikowcami.
 
Nudziarstwo dogorywającej „Rzeczpospolitej”
Po przeprowadzonej przez Hajdarowicza czystce w „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze” z najlepszych bezkompromisowych dziennikarzy ,m.in. red. P. Lisickiego i wielu innych, którzy przeszli do nowoutworzonych czasopism „Do Rzeczy” i „w Sieci” widać tego nader żałosne efekty. Zarówno „Rzeczpospolita” jak i jej dodatek „Plus - Minus”, niegdyś znakomity, stały się oazami nudy. To coraz bardziej w ogóle nie nadaje się do czytania. Szczególnie przykry jest postępujący upadek „Plus-Minus”, niegdyś trafiającego do nader wielu czytelników ze względu na swą wielostronność i kontrowersyjność. Dziś doprawdy nic z tego nie pozostało. Ostrzegam, że w najnowszym numerze „Plus-Minus” ( z 14-15 października”) nie znajdzie się dosłownie niczego, co byłoby warte lektury. Nie warto tracić na to nawet kilku złotówek. Przypominam, że niedawno po usunięciu z „Plus -Minus” najlepszego chyba dziś karykaturzysty w Polsce nonkonformistycznego Andrzeja Krauzego doszło do odejścia całej grupy dziennikarzy tego dodatku. Sam Krauxe tak mówił o swym usunięciu z „Plus-Minus” w wywiadzie udzielonym, red. Wojciechowi Wybranowskiemu z „Do Rzeczy „ 9 grudnia 2016 r. pt. „Dopadła mnie cenzura”: W. Wybranowski:Po wielu latach pana rysunki, krytycznie komentujące rzeczywistość, przestaną ukazywać się w „Rzeczpospolitej”. Decyzją kierownictwa gazety znikają z jej łamów. Nie jest pan zaskoczony?
A.Krauze :„Po ponad 15 latach, bo przez tyle lat rysowałem dla „Rzeczpospolitej”. Szmat czasu, prawda? Zbytnio zaskoczony nie jestem, bo to, co od pewnego czasu działo się w gazecie, a co pewnym echem docierało i do mnie, choć mieszkam za granicą, nie napawało optymizmem. Zaskakuje mnie sposób, w jaki to zrobiono. Nikt mi nie powiedział, dlaczego moje rysunki na łamach „Rzeczpospolitej” nie będą mogły się więcej ukazywać. Zadzwonił do mnie pan Dominik Zdort, szef „Plusa Minusa”, i powiedział, że jest mu bardzo przykro, ale mój rysunek, który wydrukował na łamach, jest ostatnim, że nie ma zgody, by dalej mnie drukować. Powiedział mi też, że nie wie, dlaczego zapadła taka decyzja. Z sygnałów, jakie do mnie docierały wcześniej, mogę sądzić, że po prostu zdecydowano się na cenzurę. I to chyba nawet nie chodzi o to, że moje rysunki były zbyt ostre. Po prostu ktoś tam uznał, że z powodów politycznych lepiej ich nie dawać.

niedziela, 8 października 2017

Najważniejsze wiadomości z ostatnich tygodni

Zdecydowane poparcie prezesa J. Kaczyńskiego dla ministra Z. Ziobro, który „robi znakomicie”
 
Podczas konwencji „Solidarnej Polski” w dniu 7 października 2017u r. goszczący na niej szef PiS Jarosław Kaczyński podziękował Zbigniewowi Ziobrze za to, że "bardzo wiele robi" na drodze budowy "sprawnego, silnego państwa". Mówiąc o Ziobrze prezes Kaczyński stwierdził, iż ten : „Robił bardzo wiele, chociaż tak może bardziej młodzieńczo, przed przeszło 10 laty, w tym dawnym rządzie, bo to też przecież była próba, choć nieudana i robi to naprawdę znakomicie dzisiaj. Znakomicie działa, znakomicie prowadzi wielką część tego zadania, o którym tutaj mówię" - podkreślał Kaczyński. Sala nagrodziła te słowa oklaskami. To tak jednoznaczne poparcie prezesa Kaczyńskiego dla osiągnięć Ziobry było tym wymowniejsze w kontekście niedawnego ataku lizuski Dudy - sklerotycznej lewaczki Z. Romaszewskiej, która wystąpiła za usunięciem Ziobry z kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości.
 
Głupawy prowokacyjny atak A. Dudy na ministra Z. Ziobro

Andrzej Duda w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy” w dniu 11 października ( w rozmowie Pawłem Lisickim i Kamilą Baranowską) stwierdził, że ataki na niego pochodzą głównie z jednego środowiska. – Bynajmniej nie jest to środowisko Prawa i Sprawiedliwości – stwierdził prezydent. Prezydent Duda w rozmowie z  z „Do Rzeczy” był pytany m.in. o to, czy jego spór z ministrem Zbigniewem Ziobro to „spór pokoleniowy między 40-latkami”. Takiego określenia użył niedawno prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Mi nie chodzi o ministra X czy ministra Y, lecz o każdego ministra sprawiedliwości, który jest jednocześnie prokuratorem generalnym i w mojej ocenie nie powinien mieć tak ogromnej władzy nad Sądem Najwyższym, jakie dawała mu uchwalona przez parlament ustawa – ocenił Duda. Prezydent wyraził również przekonanie, że ataki na niego pochodzą głównie z jednego środowiska i nie miał na myśli Prawa i Sprawiedliwości. –Chodzi o jednego z koalicjantów PiS w ramach Zjednoczonej Prawicy – doprecyzował. – Wyborcy doskonale pamiętają, że te same osoby w 2011 roku, zaraz po wyborach parlamentarnych, zdradziły Prawo i Sprawiedliwość, próbowały rozbić Klub Parlamentarny PiS i partię – dodał. (Cyt. za :w Polityce.pl)
 
Wywiad Dudy dowodzi, ż ten nadęty i bufonowaty prezydent - pieniacz niczego się nie nauczył z dyskusji ostatnich tygodni . Reagując na powszechną krytykę jego poczynań, m.in. ze strony prezesa PiS-u J. Kaczyńskiego, premier B .Szydło,. ministra A. Macierewicza, szefostwo Ministerstwa Sprawiedliwości i przeważającą część poważnych publicystów, na czele z W. Gadowskim, Duda próbuje odwracać kota ogonem. Winę za tak powszechne krytyki jego hamulcowych działań i ambicjonalnych prób zagarnięcia jak największych kompetencji dla siebie manipulacyjnie przedstawia jako wyłączne działanie „zdrajców” z ‘Solidarnej Polski.’ A przecież to on był zdrajcą wobec swego dobroczyńcy Z. Ziobro, który niepotrzebnie wyciągnął jego, byłego działacza zbankrutowanej Unii Wolności, z politycznego niebytu i uczynił wiceministrem sprawiedliwości w 2006 r. . Coraz wyraźniej widać całą złą wolę Dudy ,podjudzanego przez najbliższe otoczenie, rzecznika („Czerepaka” ) i dawnych kolesiów z Unii Wolności, którymi obsadził kancelarię prezydencką W środę 11 października o godz. 18 idziemy na manifestację Kresowiaków przed pałac prezydencki Dudy z apelem, żeby choć trochę zmądrzał. Życzenie to jest to chyba jednak dość nierealne w przypadku takiego bezmyślnie zakochanego w sobie narcyza i zadufka.
 
Większość internautów ma dość Dudy!
 
Nader wymowne są komentarze internautów (na portalu: w Polityce.pl) w związku z ostatnim wybrykiem pyszałkowatego prezydenta Dudusia. Zdecydowana większość komentarzy internautów ostro krytykuje Dudę. oto niektóre przykłady:
-PAD jest małostkowy i dużo mu brakuje do Ziobry który się uczy na własnych błędach. PAD zaczyna zachowywać się trywialnie, te wracanie do spraw byłych i podpieranie się śp. Lechem Kaczyńskim by wyrazić swoją niechęć do ministra jest żenująca. Ta żenada mnie powaliła, zachowanie na poziomie Adriana. Wbijać taki osinowy kołek we własny obóz który go wyniósł do prezydentury. Człowieku opanuj się.
Maniek 178.215.194.*
Ziobro, Jaki .... Oni chcą coś zmienić naprawdę
marcin 90.37.126.*
Panie Prezydencie,nie po to Pana wybieraliśmy aby Pan toczył swoje wojenki z ministrem Ziobro,ale po to aby mu Pan pomógł oczyścić te stajnie Augiasza polskiego wymiaru sprawiedliwości
KOKO 79.185.113.*
B.SZYDŁO NA PREZYDENTA MA MÓJ GŁOS
gość 79.186.113.*
Pełne poparcie dla ZIOBRY.Decyzje,wypowiedzi,postępowanie Prezydenta A.DUDY 'dziwnie wpisują" się w fakt że OTOCZONY JEST AGENTURĄ!,w Kancelarii,przez BBN i zewn. np. tacy "DORADCY' jak "mecenas" K.
kilim 78.28.33.*
PAD w sprawie naprawy sądów potwierdza,że jest hamulcowym.
Duduś wystrychnął nas na dudka. akcja psychologiczna prowadzona w uchu prezesa przez służby wsi przyniosła efekty: wzrosła u prezydenta zawiść, zazdrość, poczucie małości względem pana Kaczyńskiego, i wreszcie nienormalny rozrost własnego EGO !! pan Duda staje się bardzo niebezpieczny dla dobrej zmiany !!
kazik 83.28.19.*
Pan Min. Ziobro to jeden z mocnych filarów PISu. A pan prezydent to jedna z figur w PISe. Ostatnio mocno kontrowersyjna z awanturniczymi sympatiami . Ziobro ma 100% poparcia w PIS a Duda 10%.
gpk 94.254.140.*
PAD jest już nie naszym człowiekiem. Wybrał "okrągły stół". Nigdy przenigdy nie byłby w miejscu w którym jest. Tylko dzięki Panu J. Kaczyńskiemu, Pani B. Szydło, wyborcom PiS. Niestety zdradził nas
ale jaja 194.116.182.*
brawo Ziobro brawo Pan Kaczyński dziękujemy za dobrą zmianę A Prezydent dołączy po kadencji do 3 tenorów TW BULA TW BOLKA i komucha TW ALKA
utrzymujemy cały DWÓR pana prezydenta a w BBN siedzą komunistyczni agenci i ludzie Moskwy, którzy prowadza formalną akcję przeciw MON, przeciw MS, nawet przeciw rządowi Pani Premier Szydło i pan prezydent tego nie widzi!! w wywiadzie "do Rzeczy " ani słowa o tym problemie.
hany 178.235.43.*
Myślę że PIS nie wystawi PAD na następną kadencję. Na razie musi udawać że go lubi.
Ina 188.146.160.*
Zauważmy,że publiczne,agresywne ataki wywodzą się niezmiennie z KP/nie uwzględniam tu opozycji/.Atakowani Ministrowie zachowująsię powściągliwie,dyplomatycznie.A nie chodzi tu tylko o Ministra Ziobrę.
W_LS 5.172.235.*
Ziobro ma swoje "krakowskie zalety" (czyli mankamenty) jednak jest mniej uparty i słucha nauk doświadczpnego polityka - Prezesa PiS. PAD musi odejść na bocznicę
Ula 86.63.82.*
BRAWO PANIE PREZESIE KACZYŃSKI, BRAWO PANIE MINISTER ZIOBRO.
noee 158.174.8.*
moglo byc gorzej gdyby wygral Komorowski, a tak przez chwile, nowy prezydent podpisywal dobre ustawy az mu przypomniano moze cos albo ktos, bo o 180 stopni sie obrocil, inny czlowiek nagle...
annja 79. duda ty ZDRAJCO teraz chesz ROZBIC PIS ???? TY ZDRAJCO !!!! chcesz rozbic PIS ty ZDRAJCOOOO!!!! GDZIE REFORMA POstkomunistycznego KRS i SN !!??? Ty ZDRAJCO przegrasz wybory !!SZYDLO NA PREZYDENTA !!!
- galgan 178.43.27.*
pan ziobro - dobrze dziala - nie boi sie ma wizje - czego i zycze panu prezydentowi
advocem 188.146.69.*
Wspomnienia p.Romaszewskiej z PRL nie mogą być podstawą do wetowania ustaw których wprowadzenie w życie przez Z.Ziobrę spełniłoby oczekiwanie 81% społeczeństwa radykalnej zmiany w 163.69.*
jest jedna tylko różnica jeden nie zawsze jest za tymi ,którzy na niego głosowali,drugi cały czas nie zmienia frontu, nie daje się nabrać lobbystom
ZEN 85.89.179.*
DUDA - OBŁUDA
aka@aka
Ziobro przecież powiedział, że liczy na mądrość Pana Prezydenta i jego otoczenia. A PAD chce jakoś wybrnąć ze swego głupiego buntu i wali na oślep. Ciekawe, czy jego warunki to dymisja Ziobry i Macierewicza?
hg@Henia
Adrian w cieniu PKWN 89.68.135.* bardzo dobry artykuł .Romaszewska i jej ojciec nie dość ,że to komuchy to i masony http://pink-panther.szkolanawigatorow.pl/veta-prezydenta-dudy-zofia-romaszewska-adam-strzembosz-i-cien-pkwn
"Pani Zofia Romaszewska nie odpowiada za wybory swojego Ojca, który się po prostu „ładnie urządził” po wojnie. Natomiast ma ona „swoją świadomość historyczną”, która nie jest – naszą świadomością historyczną. Pani Zofia Romaszewska po prostu uważa, że jej głos znaczy znacznie więcej niż głosy 235 posłów Sejmu RP, głosy paru milionów Polaków czy głos jakiegoś tam „ministra z prowincji”. To jest dokładnie ten styl myślenia, z jakim do sprawowania kurateli nad Polską w imieniu Stalina przyszli do władzy komuniści w 1944 r." WSYDŹ SIĘ PAD
Art 100.8.136.*
złotousty kaznodzieja płacze w rękaw Romaszewskiej-jest mi wstyd za tego człowieka na którego głosowałem w wyborach, miał być mąż stanu a wyszedł "karzełek" polityczny - żal i sromota
jPOi.N@jPOi.N
Tylko szanowny panie PAD Ziobro "robi" za konia w tym pojeździe, a pan wraz z Czerepachem Sp. z o.o. za wyjątkowo skuteczny hamulec.
Co PIS obiecał i zaczął, to musi koniecznie kontynuować, by SUWEREN uwierzył w nadchodzące zmiany państwa, które było bezprawiem bandytów i wymieść wszystkie brudy, które POPSL zamietli pod dywan.
gosc 83.5.254.*
Dosc tego kluczenia i lamania przyzeczenia przez PADa i tak zdradzieckiej POstwy. .....Minister Ziobro na PREZYDENTA POLSKI przy nastepnych wyborach prezydenckich!!!!!!
bumbis1 83.26.245.*
PAD nadął się jak te balony i uwierzył że jest mężem stanu- przy takim składzie doradczym nie dziwię się. Spodziewałem się bardziej trzeźwego osądu spraw .Szkoda bo miał szanse na następstwo po PJK
Polka 213.5.212.*
Wielkie brawa dla ministra Ziobry. Polacy lubią tych co dążą do zgody. Słowa min. Ziobry znacząca odbijają od aroganckich słów PAD. Bardzo dobrze i tak trzymać. Niech PAD mąci, zbierze burzę.
em. inż. 83.31.43.*
Brawo Panie Ministrze ZZ. Wielkie gratulacje. Na pohybel z adrianem.
AndrzejS. 176.221.122.*
Taka ludowa przyśpiewka: "Był Duda,był Duda, miał dudy, miał Ale te dudy nie były Dudy-bo ten Duda od innego Dudy te dudy miał"
BJ 185.46.169.*
Przede wszystkim to PAD jest CHOROBLIWIE ZAWISTNY, bo brak mu energii pomysłów i wizji.Jako Polityk to amator,stąd to chamskie poniżanie JK i weta to nienawiść zawistnika do lepszych w jego mniemaniu
E.K 159.205.247.*
PAD nie potrafi zapanować nad swoją kancelarią, okazał się być małym, mściwym człowieczkiem, który chce większej władzy, nikt mu nie obiecywał, że w Polsce ma być system prezydencki.
Kris 77.254.102.*
(...).PJK ocenia Żiobrę i innych pod kątem ich działań dla dobra państwa, a PAD bierze pod uwagę OSOBISTE urazy. To jest różnica między wielkością a małością.
ZIOBRO jest znakomitym min. sprawiedliwości. PAD znakomitym prezydentem był (do czasu aż postanowił uratować kumpli z SALONU i został drugim Marcinkiewiczem).
NiePOprawny 217.99.253.*
O co chodzi w tej układance?Ziobro rzeczywiście chce reformy sądownictwa a Duda tylko mówi że chce reformy a w rzeczywistości proponuje rozwiązania korzystne dla nadzwyczajnej kasty-jasne?
KRAKUS 83.7.25.*
**Ja i 80 % POLAKÓW chcemy realnej, prawdziwej poprawy polskiego sądownictwa. Nie zaakceptujemy reform pozornych. Rozliczyć winnych. To jest nasz warunek Panie Prezydencie !!!!
Kim 37.248.157.*
Duda znalazl nad ranem w lozku leb konia i od tego czasu rozpoczely sie veta i gra przeciwko dobrej zmianie
tom 178.4.28.*
Uważam Rze współpracuje z Rzeczpospolitą,a więc jest obecnie gazetą lewacką.Mówiąc jaśniej,Duda poszedł udzielać wywiadu do Trybuny Ludu.Po prostu zdrajca.
halszka 83.28.249.*
P.PREZES nie buja w obłokach ,tylko widzi,że najbardziej atakowanym ministrem po P.Macierewiczu jest P.Min.Ziobro!Świadczy to o tym,że obaj mają kluczowe resorty, bardzo zabagnione,więc robią porządek
jan 31.183.59.*
Jak są nieporozumienia w rodzinie to sprawę załatwia się w ciszy gabinetów, a nie Panie Prezydencie unosić się ambicją. W ten sposób osłabia się całe ugrupowanie. Wstyd PAD!!!
Treść komentarza została usunięta.
Za szybko sie odkryli.... 31.11.131.*
Wlasnie!inny czlowiek nagle!PO rozmowie z merkel a POtem:tusk! I juz wszyscy wiedza ze nie ma dla AD 2-ej kadencji!Jest POdzial i hamowanie i o to chodzi!oraz wyautowanie JK (...)
wyborca 2.29.205.*
megalomania i bezrefleksyjność PADzika poraża i przeraża szczególnie ludzi, którzy chcą i z niecierpliwością czekają na naprawę Polski czyli "dobrą zmianę"...
...a to bardzo duże zamieszane 159.205.248.*
niki 95.40.112.*
a może duduś poszedłbyś do gazety polskiej ,żle sie dzieje w kancelarii PAD ZIOBRO na prezydenta w 2020
zdumiony 87.101.68.*
z Konstytucji wynika że rządzić powinna większość czyli 50 % + 1 głos, nie wiem czemu pan Prezydent uważa że większość to jest 3/5, jak rządziła PO+PSL to nikt nie mówił że większość to 3/5
leila 89.79.46.*
Cały ten blichtr ze strony PAD, to było jedno wielkie oszustwo. Oszustwo, przyznam doskonałe. oszukać tak doskonale tyle milionów wyborców, to majstersztyk.
emili 46.169.157.*
Ziobro brawo. Duda zdrajca.
gość 89.206.12.*
prezydent sam nadęty jak balon pewnego dnia pęknie - jeszcze trochę i będzie jak Recep Tayyip Erdoğan (też prezydent0
Zbigniew Ziobro.jest filarem.Rzadu..Duda.moj.glos juz stracil.
Monter 92.19.76.*
Pan Duda swoimi projektami ustaw po prostu się skompromitował. Niczego porównywalnie dobrego nie stworzył, aplauzu nie ma u nikogo, a problemy są jak były kiedy wetował. Teraz usiłuje się wyślizgać.
szczery 89.67.22.*
PPDuda-jest przegrany-skonczy jak Kazio-zdradza PIS i swych zwolennikow -totalna go osmiesza a On sie im podlizuje
Adam 83.24.168.*
Min. Ziobro i jego młoda , profesjonalna kadra to dobra robota, tak trzymać !!!!!!!!!!!!!!!!
inter 176.109.133.*
Brawo Pan Kaczyński liczy się tylko Polska a nie chore ambicje prezydenta i jego doradców.
kkk 89.65.186.*
Wszystko przez Trumpa? PAD postał trochę koło Trumpa i poczuł się równie wielki? Może czas zejść na ziemię?
ciemnymoher 89.67.112.*
Paie Fijołek, niech pan już przestanie nachalnie stręczyć Dudę. Ziobro chciał wczoraj "wyciągać rękę", Kornhauser dzisiaj tę rękę opluł. Szabesgoj gra bezczelnie na rozbicie prawicy.
.*
Trzymamy kciuki za ministra Z. Ziobro. Dobrze pracuje i chce dobrych zmian dla nas ,dla Polaków.
Szacunek dla Jarosława Kaczyńskiego , szacunek dla Zbigniewa Ziobro .
Panie Duduś, nie ma Pan 37.201.5.*
legitymacji do porównywania się z P. Ziobro. Ziobro to znaczące sukcesy w naprawie Państwa a Pan co? Ano nic, sama destrukcja w sprawach krajowych... i tych kilka stójek przy wielkich tego świata?
E.K 159.205.247.*
PAD nie potrafi zapanować nad swoją kancelarią, okazał się być małym, mściwym człowieczkiem, który chce większej władzy, nikt mu nie obiecywał, że w Polsce ma być system prezydencki.
Stary75+@Stary75+
Dość dawno temu pisałem na tym portalu, że portret p.Zb.Ziobro wisi u mnie na ścianie i codziennie mówię do Niego: "Będziesz prezydentem Rzeczypospolitej." Marzenia się czasem spełniają. Może moje też się spełni. A watahy esbecko-chazarskie krążą, wyją i szukają ranionej zwierzyny żeby rozszarpać ją na kawałki i pożreć. Ale nic z tego! Owczarki podhalańskie pilnie strzegą powierzonych ich opiece owieczek. Jeden juhas awansowany na bacę zaczął się trochę biesić ale pokazać mu "ciupaskę" to się wrychle do pozostałych przysposobi. Kierdel musi być i bezpieczny i rozumnie kierowany!!!
aga 83.145.157.*
Jakim prawem Duda krytykuje Ziobrę?Ziobro razem ze swoimi ludźmi w ministerstwie zapie...rza aż się kurzy! A Duduś z Czerepachem, Solochem tylko knują i jątrzą!Wielkie rozczarowanie Prezydentem!
mg 77.112.75.*
Zgadzam się. Pan Kaczyński to mąż stanu. Pan Ziobro wspaniały minister, człowiek honoru i wiary. Pamiętam jego występy w TV TRWAM. Piękna sprawa. Pozdrawiam wszystkich na forum! Szczęść Boże.
HBN 89.64.18.*
Brawa dla p min Ziobry! Szacunek dla jego pracy i wytrwalosci i wielkodusznosc wobec dranstwa PAD malego czlowieczka o wielkim rozdetym ego!
madzia 46.134.165.*
Ziobro stracił raz a zyskał dwa razy!!!!!!!!
Bogdan@bgh
Sto lat najjaśniejsze diamenty naszej polityki, PAD jest po prostu zdrajcą, czas rozejrzeć się za następcą, Ziobro byłby znakomitym powierzyłbym mu tą funkcję w ciemno. Mamy kilku innych kandydatów na najwyższe stanowiska którzy już błyszczą, czy to jakiś przypadek że Jaki jest wiceministrem u Ziobry, to znakomite.
BENON 89.64.40.*
Panie Jarosławie , dużo zdrowia i wytrwałości w tępieniu Złogów , z Adrianem bez taryfy ulgowej
tanisłaW 212.182.91.*
Nawet nie umie się zachować jak na gospodarza przystało... buta i pycha ten typ tak ma !
Pawel 31.2.32.*
Duda dba o interes kasty a co z interesem społeczeństwa?Zablokował nominację generałów w interesie "wsi",szpionow.Slucha Mordoru, opóźnia zmiany opleciony agentura.
Bzdura, nie ma żadnego "porozumienia" i NIE BĘDZIE. PAD reprezentuje interesy wierzycieli, którzy muszą mieć swoich namiestników w sądownictwie. Nie po to mamy tak zły i nieoperatywny sposób podziału kompetencji konstytucyjnych, żeby sobie roić o demokracji, tylko po to by wierzyciele mieli pewność, że status quo nie da się zmienić. Duda okazał się człowiekiem bez charakteru, łamiącym dane obietnice i STEROWALNYM, jak sterowalny był Tusk. Nie po to wybiera się "własnego człowieka" na Prezydenta, żeby umożliwiał dorwanie się do władzy Polakom, tylko po to, żeby NADAL trzymać Polaków za twarz. Nie po to ma się swoich przedstawicieli w kaście prawniczej żeby pozwalać na demokrację tylko po to, żeby PILNOWALI INTERESU. A brednie o "ruskiej agenturze" podszywającej się pod "niezadowolony prawicowy elektorat" to możecie towarzyszu DOMI144 opowiadać na zebraniach KODu
Dziadek Borowik 84.177.60.*
Infantylnosc PADa POrazajaca! Dla swoich malych ambicyjek i dziecinnych POdchodow POstawil w konflikcie z PiSem na szali przyszlosc Ojczyzny, to NIEWYBACZALNE! Szczescie od Boga ze mamy Prezesa PiS!
Jestem ogromnie wzruszony tymi wpisami. Aż w duszy gra po ich lekturze./ Ludzie wreszcie się obudzili i poznali na zdradzie Hamulcowego Dudy. Wielkie brawa dla internautów! Wielkie brawa dla J.,Kaczyńskiego i Z. Ziobry ! Na pohybel zdrajcy Dudzie!